Przejdź do głównej treści
Chcesz skorzystać z zakupów hurtowych?
NAPISZ DO NAS - KLIKNIJ
Zamów do 12:00, a Twoją paczkę nadamy jeszcze dzisiaj ! 🕗
Bezpieczne płatności
Nadanie w 24 godziny
Fachowe doradztwo
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły
Twój koszyk jest pusty

Jesień to prawdziwy test dla ogrodu. Sprawdź dlaczego

Wrzesień i październik to czas intensywnych zbiorów, ale też okres, kiedy rośliny są bardzo narażone na uszkodzenia. Dojrzewające pomidory, ciężkie kwiatostany hortensji czy gałęzie śliw pełne owoców łatwo łamią się np. pod wpływem deszczu i silnego wiatru. Jak temu zapobiegać i czy warto inwestować w dodatkowe zabezpieczenie roślin pod koniec sezonu - dowiecie się z tego artykułu.

Jesień to prawdziwy test dla ogrodu. Sprawdź dlaczego

Wrzesień i październik to czas intensywnych zbiorów, ale też okres, w którym rośliny są bardzo narażone na uszkodzenia. Dojrzewające pomidory, ciężkie kwiatostany hortensji czy gałęzie śliw pełne owoców łatwo łamią się np. pod wpływem deszczu i silnego wiatru. Jak temu zapobiegać i czy warto inwestować w dodatkowe zabezpieczenie roślin pod koniec sezonu - dowiecie się z tego artykułu.

Spis treści:

  1. Dlaczego jesień to test dla Twojego ogrodu?
  2. Czy warto inwestować w akcesoria pod koniec sezonu?
  3. Jak wybrać podpory pod koniec sezonu
  4. Jakość materiałów i odpowiednie zabezpieczenie
  5. Podsumowanie

Dlaczego jesień to test dla Twojego ogrodu?

Jesienny deszcz i wiatr osłabiają stabilność roślin na kilku płaszczyznach jednocześnie. Krople wody osiadające na liściach i ciężkich kwiatostanach działają jak gąbka: zwiększają wagę całej korony lub pojedynczego pędu nawet o 30–40%. Gęste, wyrośnięte krzewy czy byliny stawiają opór porywom wiatru, przez co pędy mogą złamać się przy samej podstawie. Dodatkowo jesienne deszcze intensywnie podmywają podłoże: rozmiękczona gleba odbiera korzeniom stabilne oparcie. 

Czy warto inwestować w akcesoria pod koniec sezonu?

Czy warto inwestować w dodatkowe podpory pod koniec sezonu? Odpowiedź brzmi: to zależy. Obserwuj ogród i reaguj na jego potrzeby. Jesienią wiele roślin osiąga maksymalny wzrost i stają się podatne na złamania. Wiatr i ulewne deszcze mogą w kilka chwil zniszczyć efekty wielomiesięcznej pracy. Jeśli widzisz, że Twoje rośliny uginają się pod własnym ciężarem lub wiatr niebezpiecznie nimi targa – nie zastanawiaj się długo. Zwykła tyczka bambusowa lub pręt z włókna szklanego i sznurek to koszt zaledwie kilkunastu złotych, a potrafią uratować miesiące Twojego trudu.

Jak wybrać podpory pod koniec sezonu?

Wybór podpory zawsze powinien być dostosowany do rodzaju rośliny, ciężkości pędów, ale też miejsca, gdzie rośnie (czy jest osłonięta od wiatru). Drzewka owocowe, szczególnie młode, wymagają silnych podpór, takich jak kije bambusowe - bambusy dobrej jakości zapobiegają łamaniu przez wiatr i ciężar owoców. Owocujące krzewy podeprzyj prętami stalowymi powlekanymi plastikiem, które zapewniają maksymalne wsparcie.

Ważne jest, żeby długość i średnica podpór były odpowiednio dobrane do rozmiaru i ciężaru rośliny. 

Jakość materiału i odpowiednie zabezpieczenie

Podpory do roślin muszą być nie tylko funkcjonalne, ale także trwałe, szczególnie przy wymagającej pogodzie. Postaw na wysokiej jakości materiały. Wybierając tyczki bambusowe, pręty z włókna szklanego lub pręty stalowe od sprawdzonego dostawcy masz pewność, że to produkt odporny na warunki atmosferyczne, elastyczny i mocny. 

Warto zabezpieczyć nie tylko główny pęd, ale również najbardziej obciążone gałęzie. Montując dodatkową podporę, zachowaj kilka centymetrów odstępu od pnia, żeby nie uszkodzić korzeni. Użyj ekologicznych i mocnych sznurków np. jutowych. Przeplataj sznurek jutowy między łodygą a tyczką w kształt cyfry 8, tworząc miękki amortyzator. 

Podsumowanie

Koniec sezonu to sprawdzian dla każdego ogrodnika. Ciężkie od owoców pędy i ulewne deszcze mogą w kilka minut zniszczyć miesiące pracy, dlatego nie warto zwlekać z montażem dodatkowych podpór. Kilkanaście złotych zainwestowane w proste akcesoria to najlepsza polisa ubezpieczeniowa dla Twojego ogrodu jesienią. 

Przeczytaj też:

 

 

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz